Archiwa tagu: Samael

Złanocka vol.2

loading...

Witajcie muzycznej opowieści zaczynającej się o zmierzchu, a kończącej późną nocą, gdy budzą się demony…odcinek drugi.

„…Zawróciłem więc od proga, czując, jaka mi pożoga
Duszę niszczy, jak się iskrzy głownia serca w gniewnych skrach.
I znów chrobot przerwał ciszę: „Pewnie” – rzekłem – „wiatr kołysze
Okiennicę, albo słyszę zgrzyt obluzowanych blach
Jakiejś rynny; ten niewinny chrobot przerdzewiałych blach
To nie powód, by czuć strach”….”
Allan Edgar Poe Kruk przek. Stanisław Barańczak

Na początek spotkania zaprezentuje się nam zespół Dream Theater w utworze Blind Faith. Dwa utwory grupy Katatonia: Liberation i Velvet Thorns wyostrzą nam słuch, a Diablo Swing Orchestra i Poetic Pitbull Revolutions doda nieco pikanterii. Drugą połowę(dziś mecz Anglia – Polska) rozpocznie Samael utworami Together i Son Of Earth. Przed finałem francuski Arkan i Groans Of The Abyss oraz wiatr ze wschodu rosyjska ARKONA w utworze Yarilo . Finał do snu ukołysze nas Cradle of Filth utworem Nemesis

Córko weź perły Ziemi.
Klejnoty zwierzęcych praw.
Mają świętą moc Sheol.
Wiele lat – dla mnie chwil – byłem jak grom.
Uczyłem Cię.
Z wilka wilk, z nędzy nędza, a z krwi krew.

Kto ssał… Bóg albo wąż?
Kto ssał?
Ktoś kłamie wciąż i ssie.

Za mną car, loch i potop.
Mijałem słońca i trwam.
– Dawna bestia, smok
– Dziś człek.
Demon siał
Mielił
Żył.
Zapomniał król, kościół i ty.
Z wilka wilk, z nędzy nędza, a z krwi krew.
Kat – Głos z ciemności

Dobrej nocy i słodkich snów życzy wasz DJ Szwajcar